"Cześć, mam bardzo dobre produkty. Jak wejdziesz do programu to będziesz je miała taniej, a jak polecisz je innym osobom i się zapiszą to zarobisz dodatkowo"
Nie raz każdy słyszał
taki tekst. Multi Level Marketing jest kojarzona ze starą firmą Amway w której
osoby należące do firmy wręcz nakłaniały do kupowania i tworzenia własnych
struktur.
Pewnie jesteś
przekonana/przekonany, że będę słać wiązankę na tego typu firmy. Wręcz
przeciwnie. Kiedy miałam 15 lat zapisałam się do firmy Oriflame. Rozprowadzałam
katalog wśród znajomych (choć największą konkurencją był Avon - bo tańsze
kosmetyki - wiadomo) nikt nie chciał dołączyć się do firmy więc stwierdziłam,
że będę sprzedawać kosmetyki. Wiadomo, że nie byly to duże zyski, a kosmetyki
też były potrzebne. Trzeba też było wyrobić punkty aby mieć profity więc
dokładałam jeszcze do biznesu.
Po jakimś czasie
kupowałam tylko to co mi było potrzebne, nie liczyłam już punktów, zniżek.
Po kilku latach
poznałam nową firmę która dawała większe możliwości zarobku. Kupowałam dla
siebie perfumy, produkty do domu, kosmetyki. Poznałam dużo zapachów i polecałam
innym miałam większy zarobek. Używając i polecając miałam bardzo duże
zamówienia. Ogłaszałam się w internecie i byłam gotowa aby zapisać też innych.
Stworzyłam bardzo fajną grupę która tak samo jak ja używały i polecały innym
produkty. Marża za te produkty była dużo wyższa więc moje zarobki dodatkowe
były wyższe.
Co straciły te osoby
które mi podziękowały? Przynajmniej kilkadziesiąt/kilkaset złotych
miesięcznie; przynajmniej!
Często mówimy o czymś
tak samo jak słyszeliśmy od bliskich ....
Nasuwa się od razu sytuacja o pieczonym mięsie, wspominanym w
wielu książkach kiedy córka zapytała matki dlaczego obcina końce mięsa do
pieczenia.
Jaką dostała odpowiedź?
"Tak trzeba babcia tak robiła"! Zaciekawiona zadzwoniła
do babci z pytaniem dlaczego.
Babcia odpowiedziała, że jej mama tak robiła, a że prababcia
jeszcze żyła poszła do niej. Okazało się, że nie mieli kiedyś tak dużego
naczynia na pieczenie dlatego tak się robiło.
Nie ograniczajmy się. Aby wejść do biznesu sprawdź najpierw
produkt. Zobacz jaka jest jego jakość. Potem już nie trzeba sprzedawać, ludzie
sami się pytają i przypominają.
Rok temu ze względu na swój stan zdrowia postanowiłam spróbować
produktów Duolife. Wiele czytałam o tych produktach, o doktorze Kardasz....
Zaryzykowałam bo co miałam do stracenia. Lekarze nie potrafili zdiagnozować
przyczyny mojego złego samopoczucia.
Dzisiaj jestem silniejsza, biegam, jeżdżę na rolkach i na rowerze.
Rok temu nie dałabym rady wyjść.
Gdybym ograniczyła się do tego co mówią ludzie nie robiłabym tego
co teraz.
Sukces marketing dał mi też możliwości bo dużo osób widząc jak
moje zdrowie się poprawiło zaczęli stosować produkty duolife poprzedzając
konsultacją z lekarzami z Rady Naukowej.
Co więcej? Zaczęłam się zdrowo odżywiać, nie odchudzam się nie
stosuję żadnych diet.
Dostarczam organizmowi dużo wody.
Nic nie dzieje się bez przyczyny. Jeżeli czytasz ten post to
znaczy, że potrzebujesz zmiany w życiu.
Chcesz ze mną współpracować? Razem spędzać aktywnie czas? Wspierać
się nawet na odległość?
Napisz do mnie bądź dołącz do mojego
zespołu
Aby przeczytać bądź kupić produkty kliknij tutaj
Trzeba korzystać z tego co daje nam los, natura. Dlatego moje
zaangażowanie w biznesie naturalnym rośnie z miesiąca na miesiąc. Czym jest
biznes naturalny? Inwestowanie w polskie naturalne produkty. Wspieram i
wybieram najlepsze polskie produkty. Cieszę się, że mogę polecać
najlepsze polskie produkty.